Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaszczyk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

W różu jej do twarzy

Choć moja Asia już nie jest maleńką dziewczynką, to jednak czasami pozwala sobie na różowe akcenty w garderobie :-) 


Z materiałów posiadanych w domu, powstał różowo-amarantowy płaszczyk z pianki. 

Płaszczyk jest lekki i miękki, nigdzie nie gniecie i nie ciągnie, 

Czyli idealny dla mojej wymagającej córy :P 

Cały jest podszyty cienką białą wiskozową dzianiną w drobne czerwone groszki. 

Na specjalne życzenie Asi, zamek jest nisko wszyty, bo moje dziecię, nie cierpi zamków zapinanych pod samą szyję, one ją gryzą, uwierają i w ogóle są bee :p 


A co wy o nim sądzicie? 


















piątek, 4 listopada 2016

Pierwszy płaszczyk - kurteczka


Zbierałam się i zbierałam 

Materiał prawie rok przeleżał w szafie i czekał 

ale się doczekał 


Znalazłam interesujący mnie wykrój i przystąpiłam do działania 

W początkowej wersji, od wewnątrz miała być błękitna pikówka, ale w końcu zdecydowałam sie na ciepły kożuszek/futerko. 


Wykrój pochodzi oczywiście ze strony Papavero :-)

https://papavero.pl/article?id=1485


Nad kurteczką spędziłam dzisiaj kilka ładnych godzin 

Zanim uszyłam model właściwy to najpierw przeniosłam wszystko i zszyłam z dzianiny, która przeznaczona była na straty. 

Ale chciałam mieć pewność, że nie zmarnuję materiału w motylki, bo coś mi nie wyjdzie i nie będzie pasować, 


Najważniejsze że po całym dniu efekt finalny jest gotowy :-)


Sami oceńcie jak wyszło :-)

Najpierw wzięłam się za uszycie podszewki z futerka 

tu w trakcie przymiarki 







potem była cała reszta, 

by gotowa kurteczka prezentowała się tak