Po sukienkach dla Elzy i Anny przyszedł czas nas balową kreację dla mojej córci :-)
Kilka godzin wczorajszej pracy i jest sukienka pod dyktando Asi
Mała zachwycona bo sukienka się kręci, mocno się kręci :-)
I jest to jedna suknia, która może noszona na dwa sposoby:
wersja pierwsza z halką w postaci spódniczki pettitskirt
I druga wersja bez pettitki
I jak Wam się podoba ta sukienka w dwóch wersjach?
Macie swoją faworytkę?



