Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

Idzie zima zła...

Zima coraz bliżej, więc mam też więcej pracy, siedzę po nocach i dziergam czapki, szale, kominy, które powoli zaczynają mnie straszyć w snach. 
 
 
Całe szczęście zadowolenie klienta i uśmiech na twarzy nowego właściciela, są dla mnie największą zapłatą za trud i serce włożone w dzierganie.
 

Rekordy szaleństwa bije w tym roku komplecik z żabką, powoli tracę rachubę ile ich już powstało a jeszcze 2 kolejne trzeba zrobić.
 

 
 
Pozostając przy zielonym kolorze powstał też "świński" komplet
 
 
 
 
 

piątek, 26 września 2014

Na specjalne zamówienie

Przysłowie mówi, że szewc bez butów chodzi i u mnie się to potwierdza  ;-)
 
Nie dość, że ja nie mam nakrycia głowy to i moje dzieci często mi wypominają, że robię dla innych a dla nich nie
 
i żeby nie być taką złą mamą, postanowiłam w przypływie "nicnierobienia" wydziergać moim
pociechom takie oto czapy
 
Synek dostał na specjalne zamówienie czapkę smoka, bohatera znanej bajki dla dzieci Tabaluga, do
kompletu jeszcze robi się komin ale model chciał już zaprezentować
 




 
 
Córcia natomiast dostała biały, gruby kapturek, który nazwała owieczką
 
Jej kaptur został zrobiony z włóczki everydayBig, szydełkiem 5,5
 
Zużyłam na niego 3 motki, tej super miękkiej włóczki
 
 
 
 




 
 
 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Prezencik urodzinowy

Moja córcia została zaproszona na 4 urodzinki do koleżanki z przedszkola.
i pojawił się problem, co tu kupić w prezencie? Wszak zabawek dzieci mają już taką masę.
Więc wpadłam na pomysł że zrobię dla jubilatki prezencik sama. Miałam tylko nadzieję że się spodoba. I chyba się spodobał, bo mała od razu przymierzała i w nim chodziła

A powstało bolerko, kapelusik oraz opaska.

Całość robiona była z akrylowej włóczki Kristal, szydełkiem nr 2,5. Zużyłam ok 15dkg włóczki.










 
I dla zainteresowanych, może się komuś przyda schemat na bolerko
 
 


 


niedziela, 16 marca 2014

słoneczny komplet

i ostatni na dziś słoneczny komplet robiony celem wykorzystania resztek włóczek

Idealny na wiosenne spacery,
Prosta czapka z kwiatkiem i do tego szal-kominek robiony węzłami salomona

A córcia wczuła się w rolę modelki na całego










Pora na czapki

W minionym tygodniu miałam przerwę od torebek, za to bardzo intensywnie machałam szydełkiem, i w ten sposób powstały zaprezentowane czapki


Na specjalne zamówienie mojego synka czapka Angry Birds wg, jego pomysłu i doboru kolorystycznego


 
 
Czapka dla Joasi robiona wg schematu znalezionego w necie, nie wyszła identyczna, i będę ją robić na pewno jeszcze raz ale troszkę innym sposobem
 
 

 
 a to schemat  i zdjęcie oryginału
 

 
 
 

środa, 12 marca 2014

A to wszystko przez mamę, czyli moje początki

Witajcie w ten kolejny wiosenny i słoneczny dzień

choć rano ciut przymroziło, teraz już nie ma śladu po szronie

Dzień spędzę oczywiście na robótkowaniu, wczoraj zrobiłam czapeczkę, niestety  moja mała modelka nie chciała współpracować i może dziś uda mi się cyknąć zdjęcia

Za to chciałam pokazać Wam inną pracę, wykonaną na drutach przez moją mamę.

To komplecik dla mojej Joaśki, do zestawu jest jeszcze sukienka



Dlaczego pokazuję? Gdyż chciałam napisać, że to właśnie dzięki mojej mamie jest u mnie pasja do robótek ręcznych. To ona nauczyła mnie i wtajemniczała w dziedzinę szydełkowani i robienia na drutach gdy miałam 8 lat.
O ile moja mamcia pozostała wierna drutom, to ja pokochałam szydełko.
Pierwsze co robiłam na szydełku to serwetki. Oj doskonale pamiętam te pierwsze nieszczęsne próby, gdy zamiast serwetki wychodził mi koszyczek, ileż ja się wtedy złościłam i wyzywałam. Było nawet tak, że rzuciłam i powiedziałam, że nie umiem i nie będę robić. Jednak nie poddałam się i spróbowałam jeszcze raz, aż w końcu się udało.

Do dziś mam u siebie w domu kilka tych serwetek z dziecięcych lat.  Oto niektóre z nich








wtorek, 11 marca 2014

Baby cabbage hat i stadko owieczek

A to moja pierwsza Baby cabbage hat zrobiona z włóczki akrylowej Dora
 
Czapeczka dla mojej córci
 
W sumie szybko się ją robi, a efekt końcowy jest bardzo ciekawy i oryginalny
 

 
 
 
Przy tej czapce też nauczyłam się wreszcie robić "supełki-pętelki" potrzebne do grzywki
Wcześniej robiłam czapeczki owieczki i nigdzie nie mogłam znaleźć jak się robi te pętelki i w końcu przyszywałam nitkę do gotowej czapki, na przyszłość będę już mądrzejsza i zamiast utrudniać i dodawać sobie roboty będę od razu wrabiać "owczą wełenkę"
 
a to moje stadko
 


 
 
 
 




I znowu czapeczka

I kolejna wiosenna czapeczka , tym razem w bardziej stonowanych kolorach, bo już dla starszej dziewczynki