Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2016

Sukienka sukience nie równa

Sukienki, sukienki, wszędzie sukienki




Gdy córa była mała  (2-3latka) nie znosiła sukienek ani spódniczek, w grę wchodziły tylko same spodnie i to najlepiej dresowe. 


Pamiętam jaka byłam przerażona, że córcia w przeciwieństwie do mnie nie lubi chodzić ubrana "po dziewczyńsku"

Na szczęście gdy zaczęła chodzić do przedszkola wszystko się zmieniło  i odtąd, w szafie jest  raptem jedna para spodni, a reszta to sukienki i spódniczki. 


Ostatnio liczba sukienek Joanny zdecydowanie się powiększyła, za sprawą moich szyciowych przygód. 

Prezentowałam już sukienkę robioną wg wykroju z papvero. 

Ale zanim ona powstała uszyłam jej na tzw. czuja, odrysowując od gotowych ubrań. 

Oto kilka z nich